Świnoujście
woj. zachodniopomorskie
Jedyne takie miasto w Polsce położone na 44 wyspach, do którego co roku przyjeżdża ok. 2,5 miliona turystów – to właśnie Świnoujście. To niewielkie, acz malownicze nadmorskie miasto jest jednym z najpopularniejszych polskich uzdrowisk. Niezwykła lokalizacja sprawia, że Świnoujście jest nazywane „Polskim Amsterdamem”.
Jak wygląda centrum? Zabytkowe kamienice otaczają schludne tereny zielone. Ważnym punktem spacerów jest fontanna na promenadzie, na której odbywają się imponujące spektakle z grą świateł. Dumą miasta jest najwyższa nad Morzem Bałtyckim, a także jedna z najwyższych na świecie, latarnia morska o wysokości 68 metrów.
W związku ze swoją popularnością, Świnoujście nie może sobie pozwolić na przeciętny wizerunek. Przestrzeń miejska, którą codziennie odwiedzają tysiące ludzi, przyciąga swoją barwnością i naturalnością dzięki prawidłowo pielęgnowanej zieleni.
Problem
Brak dostępu do natury
Brak dostępu do podłoża
Plac bez wyrazu
Pusta przestrzeń
Centrum Świnoujścia cechowało się szarością i monotonią, pomimo niedawnej rewitalizacji Placu Wolności. Konieczne było wprowadzenie roślinności, zwłaszcza jesienią, kiedy pelargonie i sur finie zasadzone w kaskadach traciły kwiaty, a turystów wraz z pogorszeniem pogody ubywało. Plac, mimo świetnej lokalizacji i dużych rozmiarów, często świecił pustkami, a ławki gęsto rozstawione i zachęcające do odpoczynku, okazywały się zbędne. Należało zmienić ten smutny wizerunek, stawiając na to, co ceni każdy – naturę. Wyzwanie stanowił brak dostępu na glebowego podłoża, co wykluczało nasadzenie klasycznych rabat. Biorąc pod uwagę ten fakt, włodarze Świnoujścia postawili na jesienną wersję kaskadowych konstrukcji kwietnikowych.
Rozwiązanie
Brak dostępu do naturalnego podłoża udało się obejść, stawiając na model kwietnika H1200. Kilka kaskad, obsadzonych chryzantemami i ozdobnymi kapustami, ustawiono w rzędzie w równych odstępach, wzdłuż Placu Wolności. Ten zabieg pozwolił uzyskać bardzo zadowalający, jesienny efekt, jednak został on wzbogacony dodatkowo donicami z betonu syntetycznego, w których posadzono trawy ozdobne, kanny, kocanki. Całość dekoracji miejskiej dopełniły wielkie donice ze stali corten, osobliwego materiału, który z biegiem czasu zmienia swoją barwę i intensywność. Jedno jest pewne – nudno w Świnoujściu nie będzie, a letnie ozdoby ustąpiły miejsca jesiennym, aktualnym o tej porze roku.